Prawdziwe rzemiosło nie znosi pośpiechu. Przekonały się o tym dzieci, które przekroczyły w poniedziałek próg kuźni podczas spotkania z mistrzem kowalstwa w Bukowcu. Kowal pokazał, jak rozgrzewa żelazo zmieniając jego kształt. Dzieci wypróbowały także rytmiczne uderzanie młotem o kowadło. Zwykły, bezkształtny kawałek stali pod wpływem precyzyjnych uderzeń zaczął zmieniać się w gwoźdź lub liść drzewa. Kowal informował dzieci, że palenisko kowalskie może osiągać nawet 1500°C. Również pokazał dalsze narzędzia pracy. Dzieci w prezencie otrzymały ozdobny gwóźdź i liść.